Technology

Stan wyjątkowy tuż obok granicy z Białorusią

07.09.2021, 09:04 0 komentarzy
Stan wyjątkowy tuż obok granicy z Białorusią

Od raptem kilku dni w pasie tuż przy granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy, którym ujęto aż 183 lokalizacji, więc określoną część rejonów województw lubelskiego a także podlaskiego. Został on wprowadzony na trzydzieści dni na mocy nakazu prezydenta wniesionego na deklaracje rządu. Gabinet Morawieckiego Mateusza wyjaśnił naniesienie stanu wyjątkowego wydarzeniami na granicy z Białorusią oraz poczynaniami dyktaturami Łukaszenki Aleksandra, prowadzącego "hybrydową wojnę", w której przesiedleńcy są wykorzystywani. Według rządu polskiego migranci przywożeni są na granice przez służby białoruskiego reżimu. Pośród nich jest grupa, która od już kilku tygodni koczuje w Usnarzu Górnym na Podlasiu.

Ponadto rząd sygnalizował także zbliżające się wojskowe manewry Zapad-2021, w ramach których niedaleko z Polską ćwiczyć będzie około 200 tysięcy żołnierzy rosyjskich oraz białoruskich. W myśl konstytucji, stan wyjątkowy można urzeczywistnić, kiedy w sytuacji istotnych niebezpieczeństw konstytucyjne środki są niewystarczające. Natomiast ustalenie prezydenta o naniesienie stanu wyjątkowego może anulować Sejm, a więc już dziś zajmuje się sprawą.

Do działaczy politycznych opozycji zwrócił się także szef MSWiA, koordynator służb specjalnych Kamiński Mariusz, który informował o szczegółach zagrożenia niezależności naszego kraju i integralności granic naszego kraju. Podkreślił także, że państwo białoruskie kierowane aktualnie przez reżim prezydenta Republiki Białorusi, uskutecznia wielką międzynarodową operację migracyjnej turystyki. Dodatkowo wskazał, że białoruski reżim uruchomił całkiem niedawno połączenia z Libanem. Z kolei Siemoniak Tomasz, poseł Koalicji Obywatelskiej podał do ogólnej wiadomości, iż w imieniu klubu KO składa wniosek dotyczący uchylenia rozporządzenia prezydenta odnoszącej się do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Podkreślił, iż w argumentacji rozporządzenia nie ma mowy o tym, że aktualne zagrożenie nie może być anulowane przy wykorzystaniu już istniejących środków. Koniec końców Sejm nie uchylił w głosowaniu rozporządzenia Andrzeja Dudy o naniesieniu stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią.

Zostaw komentarz